Autor szablonu: ArianadlaWioski Szablonów | Flower design by BiZkettE1 / Freepik

sobota, 15 listopada 2025

W zdrowym ciele zdrowy duch

Heja. 
Dawno mnie nie było ponieważ odkryłam nową pasję - siłownię.
Nie na darmo używa się powiedzenia „w zdrowym ciele zdrowy duch”.
Codziennie od lat wykonuje  ćwiczenia rozciągające przez 20 minut. 
Stwierdziłam jednak, że to za mało, ponieważ pod wieczór zaczęłam odczuwać ból pleców.
Co prawda chodziłam dwa miesiące na personalny trening w lecie ale to w sumie droga impreza i mało urządzeń do ćwiczeń.
Na siłownię zdopingowałam się ponieważ moja rodzina biega na ćwiczenia wiec skoro wszyscy to i babcia też.


Raz kozie śmierć więc i ja się odważyłam i powiem Wam, jestem bardzo zadowolona. 
Chodzę regularnie 3 razy w tygodniu od 25 października i mam zamiar  tak to trzymać.
Na każdej maszynie do ćwiczeń jest rysunek informujący, które  partie mięśni tu można wzmocnić.

Są przygotowane  środki dezynfekujące i ludzie bardzo zdyscyplinowani. Po każdym użyciu  przecierają aby zostawić czyste dla następnego użytkowania. 
Gra lekka muzyka a w tej części sali gdzie ćwiczą bardziej intensywnie jest włączonych chyba z 10  TV,  na każdym ekranie leci inny program do wyboru do koloru jak się to mówi.
Jest  trener, którego zawsze można  zapytać bez dodatkowej opłaty.
Nie bez znaczenia fakt, że spotyka się tu sporo znajomych więc jest czas na krótką pogawędkę.
Dodatkowy plus to taki iż nie ma ograniczeń, można korzystać z siłowni nawet codziennie i o takiej 
porze która nam odpowiada. A w nagrodę za wysiłek można zrelaksować się przez  dziesięć minut na specjalnym fotelu hydromasaż. 

Aktywność fizyczna poprawia nastrój, funkcje poznawcze i strukturę mózgu, zwiększa produkcję serotoniny i dopaminy. Same plusy.

Pozdrawiam wszystkich bardzo serdecznie i gorąco zachęcam do poruszania się, bo nic tak nie męczy ciała jak bierne siedzenie na kanapie. 




Brak komentarzy:

Prześlij komentarz